Puste koszyki czy borowiki w grudniu? Jak zmiany klimatu zmieniają grzybobranie.

Obraz1


Przyszła jesień, a wraz z nią w polskich lasach pojawili się grzybiarze. Grzybobranie to nasz sport narodowy, uwielbiamy chodzić po lesie i wyszukiwać: podgrzybki, kurki, maślaki czy prawdziwki. Nasza polska kuchnia nie może obejść się bez kapusty z grzybami czy grzybków w occie. Ale czy wiesz, że zmiany klimatyczne mogą wpłynąć też na zmianę naszych jesiennych przyzwyczajeń?
Las jest cudownym, niezwykle złożonym ekosystemem, w którym współistnieją rośliny, zwierzęta, grzyby, bakterie i wiele innych organizmów. Są one ze sobą powiązane poprzez niezliczone zależności – konkurują ze sobą, ale również współpracują i wzajemnie wpływają na swoje funkcjonowanie.

Podziemny świat, czyli niewidzialne królestwo grzybów

To co widzimy i zbieramy na grzybobraniu to owocnik grzyba, składa się on przeważnie z kapelusza i trzonu, choć budowa owocników może być bardzo różna u poszczególnych gatunków. Ale to tylko mała część grzyba, która służy jego rozmnażaniu i produkcji zarodników. Większa część grzyba znajduje się najczęściej w podłożu. Jest nią grzybnia, zbudowana z cienkich nitek zwanych strzępkami. Przypomina ona ogromną, gęstą sieć, która w większej części jest niewidoczna gołym okiem i może przenikać glebę, ściółkę, drewno albo inne podłoże. Może osiągać gigantyczne rozmiary – największe grzybnie na świecie mają po kilka kilometrów długości!

Mikoryza – fascynująca symbioza drzew i grzybów

Naukowa nazwa współpracy pomiędzy grzybami, a drzewami to mikoryza. Jest to symbioza grzyba z korzeniami rośliny. W przypadku wielu gatunków grzybów, grzybnia tworzy z korzeniami drzew leśnych bardzo ścisły związek, z którego obie strony mogą czerpać korzyści. Grzybnia może znacznie zwiększać powierzchnię, z której drzewo pozyskuje wodę i składniki mineralne. Grzyb może dostarczać roślinie między innymi fosfor i związki azotu, a w zamian otrzymuje od rośliny związki organiczne, których sam nie może wytworzyć tj. przede wszystkim węgiel pochodzący z fotosyntezy. Grzybnia może połączyć setki drzew w całym lesie tworząc tak zwane sieci mikoryzowe. Połączenia te mogą tworzyć się pomiędzy roślinami tego samego lub różnych gatunków. Naukowcy wciąż badają tę współpracę, ponieważ tworzone przez grzyby sieci są jednym z elementów skomplikowanej podziemnej infrastruktury ekosystemu leśnego.

Związki mikoryzowe czyli współpraca grzyba z drzewami są bardzo różnorodne. Poszczególne gatunki grzybów mogą tworzyć relacje z różnymi gatunkami drzew, a jeden gatunek drzewa może współpracować z wieloma gatunkami grzybów. Na przykład borowik szlachetny może tworzyć mikoryzę z wieloma gatunkami drzew, zarówno iglastymi, jak i liściastymi. Maślaki są natomiast silnie związane z sosnami i innymi przedstawicielami rodziny sosnowatych.

Grzyby są również „ekipą sprzątającą las”, bo grzybnie wielu gatunków żywią się martwą materią. Są to tak zwane grzyby saprotroficzne. Zamieniają one opadłe liście, powalone pnie drzew i martwe rośliny w żyzną glebę. Uwalniają składniki odżywcze z powrotem do środowiska. Bez rozkładu martwej materii, składniki odżywcze byłyby znacznie wolniej uwalniane i ponownie wykorzystywane przez kolejne pokolenia organizmów.

Jak ocieplenie klimatu zmienia strukturę lasów

Nic dziwnego, że tak skomplikowany układ jest wrażliwy na zmiany klimatyczne. Wzrost temperatur powoduje, że wydłużają się okresy, w których możemy zbierać grzyby, co wydaje się być pozytywną zmianą. Dłużej możemy cieszyć się grzybobraniem, ale naukowcy przewidują, że zmiany klimatu mogą powodować też zmianę struktury drzew rosnących w polskich lasach. Obecnie w Polsce przeważają tzw. siedliska borowe, w których najwięcej jest sosny zwyczajnej. Sosna najlepiej czuje się w chłodniejszym północnym klimacie. Ocieplenie sprawia, że warunki w Polsce mogą przestać odpowiadać jej potrzebom, gdyż tempo zmian klimatu wyprzedza jej zdolności adaptacyjne. Oznacza to, że występowanie w Polsce takich drzew jak sosna zwyczajna, brzoza, świerk czy modrzew będzie coraz mniejsze. W nowym, cieplejszym klimacie odnajdzie się np. jodła, buk, dąb szypułkowy i bezszypułkowy. Jeżeli zmniejszy się udział drzew, z którymi związane są określone gatunki grzybów mikoryzowych, może zmniejszyć się również dostępność odpowiednich siedlisk dla tych grzybów. Dotyczy to zwłaszcza gatunków silnie związanych z określonymi gospodarzami.

Jeśli udział sosny w lasach będzie się zmniejszał, ograniczy się również występowanie grzybów związanych z tym gatunkiem drzewa, w tym popularnych kurek, podgrzybków oraz maślaków, które są związane z drzewami z rodziny sosnowatych. Również zbiory jednego z najbardziej szlachetnych grzybów, czyli borowika, mogą ulec ograniczeniu ze względu na jego ścisłe powiązanie z borami iglastymi. Oczywiście zmiany te nie nastąpią od razu, jednak w dłuższej perspektywie mogą znacząco wpłynąć na stan naszych lasów.

Drugie oblicze ocieplenia – sezon na kleszcze trwa cały rok

Zmiana klimatu wpływa nie tylko na dostępność grzybów, ale też na bezpieczeństwo samych grzybiarzy. Prezes Wojewódzkiego Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach Jacek Skórski zwraca uwagę, że z grzybobraniem wiąże się jeszcze jeden problem – kleszcze. Są to małe pajęczaki, które uwielbiają miejsca wilgotne i zacienione. Najchętniej wybierają tzw. strefy przejściowe, czyli np. miejsce, gdzie las przechodzi w polanę. Można je znaleźć w lasach liściastych i mieszanych w gęstym poszyciu, w zaroślach, paprociach i gęstych krzewach. Kleszcze same w sobie nie są jadowite, a ich ukąszenie nie boli, ponieważ ich ślina zawiera substancje znieczulające. Prawdziwym zagrożeniem są jednak mikroorganizmy, które wstrzykują do naszej krwi podczas ukąszenia. Mogą być to groźne dla zdrowia bakterie, wirusy czy pierwotniaki, które powodują boreliozę, kleszczowe zapalenie mózgu czy inne rzadsze choroby jak anaplazmoza czy babeszjoza. Niestety zmiany klimatu mają ogromny i bezpośredni wpływ na występowanie oraz zachowanie kleszczy. Zmiany temperatury i łagodniejsze zimy sprawiają, że pajęczaki te zasiedlają nowe tereny, żyją dłużej i są aktywne przez znacznie większą część roku. Obecnie, przez coraz cieplejsze zimy, sezon na kleszcze w zasadzie się nie kończy. Wystarczy, że temperatura przekroczy 5 °C, by kleszcze wyszły ze ściółki i zaczęły szukać żywicieli. Przypadki ukąszeń w grudniu, styczniu czy lutym nie są już dla lekarzy zaskoczeniem. Paradoksalnie upalne, ale bardzo suche lato może chwilowo zmniejszyć ryzyko ukąszenia, bo choć kleszcze lubią ciepło, to nienawidzą suszy. Jeśli lato jest gorące i towarzyszą mu długie tygodnie bez deszczu, kleszcze szybko wysychają i giną lub chowają się głęboko w ściółce, ograniczając swoją aktywność do minimum.

Zmiany klimatyczne nie są już wyłącznie odległym problemem kojarzonym z topnieniem lodowców. Obserwujemy je również wokół nas: upalne lata, ciepłe zimy, susza, nawalne opady…. i niestety zmiany te wpływają również na nasze przyzwyczajenia i tradycje. Tym bardziej warto więc cieszyć się z grzybobrania i z jesiennych spacerów po lesie oraz pamiętać, że grzyb, który widzimy nad ziemią, jest tylko częścią znacznie większej i niezwykle złożonej historii, która toczy się również pod naszymi stopami.

Czas na działanie – transformacja z myślą o przyszłości

Artykuł został przygotowany w związku z realizacją Projektu Doradztwa Energetycznego, finansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu FEnIKS 2021-2027 (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę Klimat i Środowisko).

Obraz2

Projekt Doradztwa Energetycznego to inicjatywa mająca na celu wsparcie Polski w osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2050 roku poprzez promowanie transformacji w kierunku gospodarki niskoemisyjnej, a także budowanie odporności na zmiany klimatu. Realizowane w ramach Projektu działania obejmują wspieranie transformacji energetycznej, rozwój zielonej i błękitnej infrastruktury, promowanie gospodarki o obiegu zamkniętym, łagodzenie zmian klimatu i przystosowanie się do nich, zapobieganie ryzyku i zarządzanie ryzykiem, a także rozwój zrównoważonej mobilności.

Odbiorcami Projektu są jednostki samorządu terytorialnego, przedsiębiorcy, sektor mieszkaniowy (spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe), kościelne osoby prawne jak również osoby fizyczne. Odbiorcami działań edukacyjnych są również dzieci i młodzież.

To dobry moment by skorzystać z doradztwa

Jeżeli jesteś przedstawicielem instytucji, przedsiębiorstwa lub osobą fizyczną, która dąży do optymalizacji zużycia energii oraz szuka wsparcia finansowego dla planowanego projektu środowiskowego, jest to właściwy czas, by umówić się z doradcami energetycznymi działającymi w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach.

Zapraszamy do kontaktu: doradcy.energetyczni@wfos.com.pl
Zapraszamy również do odwiedzenia strony głównej
Projektu Doradztwa Energetycznego:
www.doradztwo-energetyczne.gov.pl